Blog

Parentyfikacja – co to takiego?

Parentyfikacja jest terminem określającym, w bardzo dużym uproszczeniu, zjawisko traktowania dzieci niczym dorosłych. Chodzi o odwrócenie ról. Dziecko jest rodzicem. Z kolei rodzic – dzieckiem. Wymaganie od dzieci dojrzałości, której sami rodzice nie mają. Oczekiwanie, że pomocne one będą, odpowiedzialne oraz przewidujące. Jest to wychowanie bez żadnego wsparcia dorosłych, które niestety jest fatalne w skutkach. Czy znacie to?

Skutki oraz objawy parentyfikacji

Niestety, bardzo trudno jest się zorientować, że albo parentyfikujemy czy też byliśmy parentyfikowani. Dziecko przez rodziców jest traktowane jakby było dorosłe, jest samodzielne, dostrzega potrzeby innych, liczy się z potrzebami innych osób oraz przekłada się często przed własne potrzeby. Może się to wydawać szlachetne. Jednak taka podstawa jest bardzo kosztowna.

W życiu dorosłym umiejętność dbania o swoje własne potrzeby może mieć skutki katastrofalne. Osoby, które były zmuszone szybciej dorosnąć oraz wziąć wszelkie sprawy w swoje ręce nie potrafią kompletnie żyć bez pomagania. Nie chodzi dlatego, że ich serca są rozsadzane dobrocią, ale po prostu nie potrafią żyć inaczej. Bardzo trudno jest im odpocząć oraz wyluzować. Chętniej oraz łatwiej wchodzą w rolę pewnego rodzaju dozorcy czyjegoś życia, aniżeli przyjaciela. Co ciekawe ich samoocena wynika nie z tego, jacy są, ale ile dla innych zrobili.

Bardzo częstym elementem parentyfikacji wymagane jest, aby starsze dzieci zajmowały się dzieci młodszymi. Dzieci nierzadko zostają także sędziami w sporach pomiędzy rodzicami. Co świadczyć może o tym, że w przeszłości jednak byliśmy parentyfikowani? Mogliśmy dorastać w przekonaniu, że musimy być odpowiedzialnie. Mieliśmy kłopoty z zabawą, odpoczynkiem czy też odpuszczeniem kontroli. Mogliśmy być wciągani w konflikty pomiędzy mamą i tatą. Najważniejsze jednak jest to, że nie pamiętamy kompletnie, jak to jest być dzieckiem.

Dziecko wewnętrzne.

Wiemy już doskonale czym jest parentyfikacja. Miejmy świadomość, że każdy z nas ma w sobie dziecko wewnętrzne, które potrzebuje w spokoju żyć oraz także w zgodzie ze sobą, jak i także ze swoimi potrzebami. Każde dziecko potrzebuje życia bez poczucia winy, spontaniczności oraz także niepokoju. To właśnie wewnętrzny głos dziecka został w nas uciszony, ale warto mu dać wybrzmieć oraz posłuchać go.

Wiele dzieci dorasta w takim przekonaniu, że muszą się nauczyć ignorować własne potrzeby, aby przetrwać w ogóle. Często potrzebami niezaspokojonymi w dorosłości jest chociażby to, czego jako dzieci nie otrzymaliśmy. Psychologowie wyróżniają kilka etapów dopuszczenia do wewnętrznego głosu dziecka.