Co warto wiedzieć o kuchni Tel Awiwu?
Tel Awiw to prawdziwy raj dla smakoszy i kulinarnych poszukiwaczy przygód. Mieszanka kultur, która charakteryzuje to tętniące życiem miasto, znajduje odzwierciedlenie w jego kuchni – od tradycyjnych dań żydowskich i arabskich, przez wpływy orientalne, po nowoczesną kuchnię fusion. To miejsce, gdzie hummus i falafel są tak samo powszechne jak burgery wegańskie i wyszukane potrawy z owoców morza.
Miasto słynie także z silnego ruchu wegańskiego i wegetariańskiego – Tel Awiw bywa nazywany wegańską stolicą świata. Znajdziemy tu więc wiele lokali oferujących roślinne alternatywy, nie tylko dla lokalnych specjałów, ale i potraw z całego świata. Bez względu na to, czy jesteś zapalonym mięsożercą, fleksitarianinem czy roślinnym eksperymentatorem – z pewnością znajdziesz coś dla siebie.
Najlepsze restauracje w Tel Awiwie – gdzie zaczynać kulinarną podróż?
Tel Awiw to mekka restauracyjna – trudno tu o złą decyzję, ale warto znać kilka miejsc, które cieszą się szczególną popularnością i uznaniem. Jednym z nich jest Ouzeria – śródziemnomorski tapas bar zlokalizowany w dzielnicy Florentin. Na miejscu serwuje się przepyszne dania z owoców morza, świeże sery, oliwki i pieczywo, które przeniosą twoje zmysły na grecką wyspę lub do włoskiej trattorii.
Jeśli marzysz o kulinarnym doświadczeniu na najwyższym poziomie, koniecznie odwiedź Taizu – restaurację prowadzoną przez uznanego szefa kuchni Yuvala Ben Neriah. Menu inspirowane jest podróżami kulinarnymi po Azji, a potrawy wyróżniają się wyrafinowanym smakiem i estetyką mistrzowskiego podania.
Miłośnikom lokalnej kuchni polecamy z kolei M25 – ukrytą w pasażu przy rynku Carmel restaurację specjalizującą się w izraelskich mięsnych klasykach. Ich jagnięce kebaby i steki są uznawane za jedne z najlepszych w mieście.
Gdzie zjeść najlepszy hummus w Tel Awiwie?
Nie można mówić o jedzeniu w Izraelu bez wspomnienia o hummusie. W Tel Awiwie to niemal religia – każde osiedle ma swoją kultową hummusiję, a mieszkańcy potrafią się sprzeczać całymi godzinami o to, która jest najlepsza. Jednym z niekwestionowanych faworytów jest Abu Hassan w dzielnicy Jaffa. Jego hummus jest świeży, aksamitny i zawsze podany z ciepłą pitą, cebulą (dla wtajemniczonych!) i ostrym sosem schug.
Innym, równie kultowym miejscem, jest Shlomo & Doron ukryte na bocznej uliczce w pobliżu rynku Carmel. Znajdziesz tam nie tylko klasyczny hummus, ale też ciekawe wariacje z grzybami, tahini z zaatarem czy pikantnym harissa.
Najlepsze miejsca na uliczne jedzenie – street food w Tel Awiwie
Uliczne jedzenie w Tel Awiwie to osobna historia – tutaj nawet jedząc z food trucka, możesz trafić na smak porównywalny z tym z najlepszej restauracji. Na pierwszym miejscu w rankingach klasykę reprezentuje Sabich Frishman – malutka budka przy ruchliwej ulicy Frishman, gdzie zjesz perfekcyjnego sabicha: pita z bakłażanem, jajkiem, ziemniakiem, tahini i mnóstwem ziół.
Dla miłośników falafela must-eat to Falafel HaCohen – lokal działający od lat 70., znany z chrupiących, a zarazem soczystych kulek z ciecierzycy, podawanych z całą gamą dodatków w świeżo wypiekanej picie.
Jeśli masz ochotę na coś nowoczesnego, zajrzyj do HaKosem – miejsca, które łączy tradycję z nowoczesnym podejściem do street foodu. W ich ofercie znajdziesz zarówno sabich, shawarma i hummus, jak i świeżo wyciskane soki oraz domowe sosy.
Gdzie zjeść wegańsko w Tel Awiwie?
Wegańska kuchnia w Tel Awiwie to prawdziwa uczta dla podniebienia. Jednym z najpopularniejszych miejsc w mieście jest Anastasia – pierwsza w pełni wegańska kawiarnia w Tel Awiwie, serwująca kremowe smoothie, zdrowe sałatki, roślinne alternatywy dla sera i słynne śniadania z tofu scramble i bezglutenowym pieczywem.
Kolejnym kultowym lokalem jest Meshek Barzilay mieszczący się w artystycznej dzielnicy Neve Tzedek. Serwuje organiczne dania przyrządzane ze składników pochodzących z lokalnych upraw, a menu zmienia się sezonowo. Znajdziesz tu pizze na orkiszowym cieście, burgery z buraka i klasyczne izraelskie śniadania w wersji całkowicie roślinnej.
Dla wegańskich smakoszy fast foodu odpowiedzią będzie sieć Goodness, oferująca wegańskie burgery, quesadille, nuggetsy i frytki, które mogłyby spokojnie konkurować ze swoimi tradycyjnymi odpowiednikami.
Najlepsze miejsca na śniadanie w Tel Awiwie
Izraelczycy kochają śniadania – to jeden z najważniejszych posiłków dnia. W Tel Awiwie króluje klasyczne izraelskie śniadanie: jajka (najczęściej shakshuka), sery, pieczywo, sałatki, oliwki i oczywiście kawa.
Na śniadanie warto wybrać się do Benedict – kultowej sieci z lokalami rozsianymi po całym mieście, oferującej śniadania przez całą dobę. Ich menu zadowoli i klasyków (jajka po benedyktyńsku) i poszukiwaczy nowości (francuskie tosty z owocami i mascarpone).
Inną fascynującą opcją śniadaniową jest Cafe Xoho – urocza kawiarnia w stylu boho znana z domowej atmosfery, zdrowych bowlów, bajgli i ciast przygotowywanych na miejscu. Idealna na leniwe poranki z laptopem i dobrą kawą.
Gdzie smacznie, ale tanio zjeść w Tel Awiwie?
Tel Awiw nie należy do najtańszych miast świata, ale na szczęście wśród luksusowych restauracji i designerskich lokali można znaleźć wiele miejsc, które oferują doskonałej jakości jedzenie w rozsądnej cenie.
Dobrym przykładem jest Hummus Abu Dhabi, serwujący pyszne hummusowe dania i świeży falafel w bardzo przystępnych cenach. W menu znajdziesz też opcje wegańskie, a porcje spokojnie wystarczą na dwa posiłki.
Równie popularny wśród budżetowych podróżników jest Shawarma Bino – rodzinna knajpka w centrum miasta, gdzie dostaniesz pełną pitę z grillowanym mięsem, warzywami, frytkami i sosami już za kilka szekli. To miejsce, które łączy lokalny klimat z uczciwymi cenami.
Jeśli masz ochotę także napić się czegoś więcej niż wody – odwiedź jeden z bistro barów jak Port Said, gdzie można zjeść coś smacznego i napić się izraelskiego wina lub lokalnego piwa w atmosferze muzyki na żywo i nocnego życia miasta.

Jestem redaktorką naczelną magazynu Wysokie Szpilki, w którym łącze inspirujące treści z codziennym, kobiecym doświadczeniem. Pisze o relacjach, emocjach i stylu życia – zawsze z empatią, lekkością i odrobiną pazura.
