Czy znasz Zendaya?

Dla widza polskiego Zendaya zniknąć może w tłumie gwiazdeczek amerykańskich, ale jest kilka powodów, dla których poświęcić tej młodej kobiecie powinniśmy nieco uwagi.

Tej kobiecie udaje się absolutnie wszystko

Dlaczego powinniśmy poznać Zendaya? Po pierwsze stałą się ona najmłodszą kobietą, która wygrała nagrodę Emmy za postać przez siebie graną w serialu „Euphoria”. Pozostałe powody są troszkę bardziej złożone. Nie ma jednak wątpliwości, że dziewczyna ta została właśnie prawdziwym fenomenem popkultury amerykańskiej nowej jakości. Projektowanie własnych kolekcji, bycie ikoną mody, śpiew, gra aktorska czy też aktywizm – to wszystko może opisać Zendaya.

Zendaya urodziła się w roku 1995. Szersza publiczność poznała ją w serialu „Taniec rządzi”. W tym serialu zagrała razem z Bellą Thorne. Zendaya jest piosenkarką, aktorką, ikoną mody, modelką oraz aktywistką ze społeczną wrażliwością. W wieku dwudziestu-czterech lat stała się najmłodszą kobietą, która zdobyła nagrodę Emmy.

Prawdziwa kobieta renesansu

Swoją karierę rozpoczęła w roku 1996. Podobnie jak artyści tacy jak Selena Gomez, Hilary Duff czy też Miley Cyrus. Wcześnie jako malutka dziewczyna szkoliła się już w kalifornijskim teatrze szekspirowskim. Menadżerką tej instytucji była jej matka. Następnie bez żadnych trudności dostała się do szkoły artystycznej w Oakland. Poprzez wiele lat grała w teatrze, śpiewała, tańczyła oraz także pracowała jako modelka.

Związała się z Disneyem w roku 2010. Została obsadzona w jednej z głównych ról w serialu pod tytułem „Taniec rządzi”. W serialu tym grała z Bellą Thorne. W roku 2017 zagrała rolę MJ w filmie „Spider-man: homecoming”. Jednak tak naprawdę współpraca z HBO przyniosła jej tę statuetkę.

O serialu

„Euphoria” jest serialem dramatycznym, który został stworzony przez Sama Levinsona. Opowiada on o uczniach średnich szkół, którzy się borykają z seksem, miłością, narkotykami, jak i także własną tożsamością. Miał swoją premierę w czerwcu 2019 roku. Otrzymał dokładnie sześć nominacji do nagrody Emmy, a stacja HBO ogłosiło, że serial zostanie przedłużony o kolejny sezon. Musimy przyznać, że bardzo nas to cieszy.

Sama tematyka serialu, wydawać się może nieco wtórna. Jednak w porównaniu do takich seriali jak chociażby „Plotkara”. Wydarzenia przedstawione w nim nie sprawiają, że przewracamy oczami z zażenowaniem. Serial naprawdę jest szczery. Jest jednak także bolesny oraz mocny. Raczej przypomina „Skins” jednak nowej generacji. W nim widzimy niestereotypowy seks, który jest pełen przemocy, fetyszów, miłość toksyczną, a przede wszystkim nastolatków zagubionych, którzy popełniają po prostu błędy oraz szukają swojej własnej drogi.

Dodaj komentarz